wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych Klientów i starając się zaoszczędzić Państwa czas, Kancelaria Prawna Brodziak – Grzyb uruchomiła możliwość dokonywania płatności za usługi w formie bezgotówkowej przy pomocy karty płatniczej (również zbliżeniowo) oraz Blik.
Dzięki temu dokonają Państwo szybkiej, sprawnej i bezpiecznej transakcji finansowej.
Szanowni Państwo, niniejszy temat pojawił się w związku z docierającymi do nas sygnałami, że nie dla wszystkich jest on oczywisty. A wręcz wzbudza wiele wątpliwości i niejasności. Okazuje się, że liczne grono naszych Klientów posiada mylne wyobrażenie w powyższym temacie.
Dlatego wyjaśniamy:
Zawarcie intercyzy wprowadzającej rozdzielność majątkową małżonków nie ma żadnego wpływu na kwestię dziedziczenia. Ustrój majątkowy pozostaje bez wpływu na dziedziczenie po zmarłym mężu czy żonie i nie pozbawia nas praw do majątku pozostawionym na wypadek śmierci.
Małżonek jest spadkobiercą ustawowym. Nie zmienia tego posiadanie rozdzielności majątkowej. Powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Jeżeli dziedziczenie następuje na podstawie ustawy to małżonek z pewnością odziedziczy majątek pozostawiony przez zmarłego. Co więcej, dziedziczy się nie tylko majątek zdobyty przez spadkodawcę w trakcie trwania małżeństwa, ale również ten uzyskany przed jego zawarciem lub odziedziczony przez niego.
Zgodnie z art. 931 Kodeksu Cywilnego w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek. Dziedziczą oni w częściach równych, jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.
Mając na uwadze powyższe, pamiętaj, że rozdzielność nie jest ’’ lekiem’’ na ewentualne długi spadkowe. Jeżeli zatem jednym z motywów zawarcia intercyzy (rozdzielności majątkowej) było przeświadczenie o tym, że uchroni Cię ona przed długami męża/żony na wypadek śmierci, to jesteś w błędzie. Do tego służą inne instrumenty prawne, o których pisaliśmy już niejednokrotnie na naszej stronie.
U schyłku swojego życia często zastanawiamy się jak właściwie rozporządzić naszym majątkiem, tak żeby nasi spadkobiercy po naszej śmierci nie ’’pozabijali się’’ w walce o niego i nie prowadzili długotrwałych postępowań sądowych. I wówczas wielu z Was przychodzą do głowy takie rozwiązania jak np. przekazanie swojego majątku umową darowizny jeszcze za życia – swoim dzieciom, wnukom, czy też innym ’’wybrańcom’’ (bo naszą własność możemy ofiarować każdemu, nie tylko rodzinie).
DLACZEGO TESTAMENT?
Muszę uczciwie powiedzieć, że zdecydowanie nie jestem zwolenniczką rozporządzania swoim majątkiem jeszcze za życia spadkodawcy. Uważam, że najlepszym rozwiązaniem jest po prostu testament. Oczywiście zdarzają się sytuacje, kiedy to okoliczności przemawiają za uregulowaniem spraw majątkowych jeszcze za życia, ale przeważnie i jako człowiek, a już tym bardziej jako prawnik swoim Klientom doradzam, aby kwestie majątku regulowali testamentem. Dlaczego? Bo kolokwialnie mówiąc ’’jak jest dobrze to jest dobrze, ale …’’. Przede wszystkim podkreślić trzeba, że wola wyrażona w testamencie zyskuje na aktualności dopiero po naszej śmierci. Do tego czasu natomiast nadal jesteśmy pełnoprawnymi właścicielami naszej własności i nikt nie może nam choćby narzucać w jaki sposób mamy z niej korzystać.
Przeniesienie majątku podczas naszego życia na inne osoby np. w zamian za oczekiwaną opiekę, w praktyce bardzo często kończy się konfliktem. Darczyńcy nie zawsze są usatysfakcjonowani tym co obdarowani im oferują w ’’podzięce’’ za przekazany majątek, a obdarowani faktycznie nie zawsze w odpowiedni sposób potrafią docenić to co zostało im przekazane. A dodatkowo, będąc już właścicielami tego co zostało im podarowane, zapominają często o swoich obowiązkach i obietnicach składanych przed przepisaniem im majątku.
I wedle prawa mimo, że nie podoba się nam postępowanie osoby, którą hojnie obdarowaliśmy i żałujemy naszej decyzji ( a w praktyce zdarza się to niezwykle często) jako już NIE właściciele – nie możemy nic zrobić. Oczywiście, że w zależności od tego w jakiś sposób nastąpiło przekazanie majątku przysługuje możliwość odwołania pewnych decyzji, ale wymaga to spełnienia pewnych warunków, co często powoduje, że staje się to niemożliwe lub znacznie utrudnione. Testament natomiast (który dodatkowo możemy w każdym czasie zmienić) pozwala nam na zadecydowanie, kto po naszej śmierci przejmie, to co po sobie pozostawimy, ale jednocześnie nie pozbawia nas statusu właścicieli, aż do czasu jej nadejścia.
JAK SPORZĄDZIĆ TESTAMENT?
Jak sporządzić testament, aby mieć pewność, że po śmierci wywoła on właściwy skutek prawny?
Najlepiej jest udać się do notariusza, który ’’naszą decyzję’’ spisze w formie aktu notarialnego. Jest to najpewniejszy sposób sporządzenia testamentu, który trudno podważyć przed sądem przez ewentualnych tzw. niezadowolonych. Pamiętać należy, iż testament może zawierać rozrządzenia tylko jednego spadkodawcy. Taki testament można w każdej chwili zmienić czy też odwołać. Sporządzić testament może tylko osoba mająca pełną zdolność do czynności prawnych. (testament notarialny)
Testament można przygotować również samemu, w domowym zaciszu, szpitalu etc. Trzeba jednak pamiętać, że aby mógł być podstawą do przejęcia naszego majątku przez osoby, które wyznaczymy, musi spełniać pewne warunki. Przede wszystkim musi zostać napisany w całości pismem ręcznym przez spadkodawcę, podpisany przez niego i opatrzony datą. (testament holograficzny)
Polskie prawo przewiduje jeszcze inne formy sporządzenia testamentu. Np.:
spadkodawca może sporządzić testament także w ten sposób, że w obecności dwóch świadków oświadczy swoją ostatnią wolę ustnie wobec wójta (burmistrza, prezydenta miasta), starosty, marszałka województwa, sekretarza powiatu albo gminy lub kierownika urzędu stanu cywilnego. Takie oświadczenie spisuje się w protokole z podaniem daty jego sporządzenia. Protokół odczytuje się spadkodawcy w obecności świadków. Protokół powinien być podpisany przez spadkodawcę, przez osobę, wobec której wola została oświadczona, oraz przez świadków. Jeżeli spadkodawca nie może podpisać protokołu, należy to zaznaczyć w protokole ze wskazaniem przyczyny braku podpisu. (testament allograficzny)
lub
jeżeli istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione, spadkodawca może oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków. Treść testamentu ustnego może być stwierdzona w ten sposób, że jeden ze świadków albo osoba trzecia spisze oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia, z podaniem miejsca i daty oświadczenia oraz miejsca i daty sporządzenia pisma, a pismo to podpiszą spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie. (testament ustny)
lub
podczas podróży na polskim statku morskim lub powietrznym można sporządzić testament przed dowódcą statku lub jego zastępcą w ten sposób, że spadkodawca oświadcza swą wolę dowódcy statku lub jego zastępcy w obecności dwóch świadków; dowódca statku lub jego zastępca spisuje wolę spadkodawcy, podając datę jej spisania, i pismo to w obecności świadków odczytuje spadkodawcy, po czym pismo podpisują spadkodawca, świadkowie oraz dowódca statku lub jego zastępca. Jeżeli spadkodawca nie może podpisać pisma, należy w piśmie podać przyczynę braku podpisu spadkodawcy. Jeżeli zachowanie tej formy nie jest możliwe, można sporządzić testament ustny. ( testament podróżny)
Decyzja należy do Ciebie.
Kancelaria udziela porad prawnych oraz zapewnia kompleksową reprezentację swoich Klientów przed Sądami we wszelkich sprawach spadkowych.
Czy darowizna od rodziców wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków?
Na wstępie wyjaśniam, że z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy tzw. wspólność majątkowa (wspólność ustawowa), obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny).
Czasem mamy do czynienia z sytuacjami, gdy przedmioty majątkowe nabyte w trakcie małżeństwa, nie zostają objęte wspólnością ustawową, a stają się majątkiem osobistym każdego z małżonków. Poniższe przypadki są tego przykładem.
DAROWIZNA
Szanowni Państwo, bardzo często zastanawiacie się nad tym, czy to co zamierzacie podarować swojemu dziecku, będącemu w związku małżeńskim, stanie się również własnością waszego zięcia czy synowej. Zgodnie z art. 33 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego (dalej k.r.o.) do majątku osobistego każdego z małżonków należą m.in. przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił.
Zasada jest zatem taka – przedmiot darowizny wchodzi do majątku odrębnego małżonka, chyba że darczyńca inaczej postanowił. Dokonanie darowizny np. nieruchomości swojemu synowi czy córce, nie wchodzi do majątku wspólnego jego oraz jego żony/męża (majątku małżeńskiego), a stanowi wyłączną własność waszego dziecka, które może nią swobodnie dysponować bez zgody osób trzecich, w tym i bez zgody żony/męża.
Nic nie stoi oczywiście na przeszkodzie, by dokonując darowizny, przykładowo wyżej wspomnianej nieruchomości, złożycie przed notariuszemoświadczenie, iż darowana nieruchomość będzie wchodziła w skład majątku wspólnego waszego dziecka i jego żony/męża. Wówczas zgodnie z waszym życzeniem i wolą, nieruchomość stanie się własnością małżonków (syna i synowej czy córki i zięcia).
Czy spadek po rodzicach wchodzi do majątku wspólnego małżonków?
SPADEK
Podobnie jak przy darowiźnie, również spadek nie wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków. Zgodnie z art. 33 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego (dalej k.r.o.) do majątku osobistego każdego z małżonków należą m.in. przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił. Majątek nabyty w trybie dziedziczenia może wyjątkowo wejść do majątku wspólnego małżonków, pod warunkiem, że tak postanowił sam spadkodawca.
WYJĄTEK
Wyjątek od w.w. zasad wprowadza art. 34 k.r.o., zgodnie z którym przedmioty zwykłego urządzenia domowego służące do użytku obojga małżonków są objęte wspólnością ustawową także w wypadku, gdy zostały nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił.
Na tak postawione pytanie – odpowiadamy krótko: otóż niestety nienajlepsze. A z pewnością nie rozwiąże to Twojego problemu.
Chyba każdy kto na co dzień nie jest oswojony z instytucją jaką jest Sąd, a ma coś ’’na sumieniu’’ – wzdryga na samo hasło listonosza, o tym że jest dla nas list z Sądu. Zdecydowana większość z Was uważa, że jeśli nie odbierze przesyłki sądowej to uchroni się przed Sądem i ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami. Bo przecież skoro nic nie odebrałem, to nikt nie może mi nic zrobić. Nic bardziej mylnego.
Takim działaniem możemy sobie wyłącznie zaszkodzić. Jeśli Sąd wysyła do nas przesyłkę na nasz prawidłowy i aktualny adres, to nieodebranie jej w ogóle – wcale nie oznacza, że masz problem z głowy. Po bezskutecznym upływie określonego terminu odbioru, list wraca do Sądu. Przyjmuje się wówczas, że doręczenie nastąpiło skutecznie. I pomimo, że nie zapoznałeś się z treścią nieodebranego listu, Sąd będzie traktował Cię tak jakbyś to zrobił – ze wszystkimi tego konsekwencjami. Nie ma więc znaczenia, że nie odebrałeś przesyłki. To nie przeszkodzi Sądowi wydać stosownego orzeczenia, jak np. wyroku lub nakazu zapłaty.
Dlatego też zdecydowanie zalecamy odbierać adresowane przez Sąd lub Urząd przesyłki, bo mając wiedzę co to jest – możemy szybko zareagować i bronić się w ewentualnym postępowaniu.
Bardzo często w naszej Kancelarii spotykamy się z sytuacjami, gdy o tym, że w ogóle jakieś postępowanie miało miejsce dowiadujecie się dopiero na etapie Komornika. Otrzymujecie pismo o wszczęciu postępowania egzekucyjnego (np. zajęcie rachunku, wynagrodzenia etc.), gdzie podstawą jest nakaz zapłaty lub wyrok, którego nigdy nie widzieliście – bo nigdy nie został Wam faktycznie doręczony. Często zdarza się, że listy do Was nie docierały bo kierowane były na adres, pod którym od dawna nie mieszkacie.
W takich przypadkach zalecamy niezwłoczne zgłoszenie się do prawnika z Kancelarii Radcy Prawnego, który podpowie jakie należy podjąć działania celem zabezpieczenia Waszych interesów.
Wiesz już co to jest zachowek i komu przysługuje. (Jeśli ktoś ominął ten temat zapraszamy do przestudiowania artykułu LINK). Nie każdy jednak ma świadomość, że roszczenie o zachowek podlega dziedziczeniu.
Oznacza to, że spadkobiercy (Ci którzy dziedziczą) tej osoby, która zmarła, a nie zdążyła skorzystać z przysługującego jej zachowku – mogą go odziedziczyć. Trzeba mieć jednak na uwadze, że ustawa przewiduje dziedziczenie roszczenia o zachowek przez określony krąg podmiotów. Zgodnie z brzmieniem art. 1002 Kodeksu Cywilnego ’’Roszczenie z tytułu zachowku przechodzi na spadkobiercę osoby uprawnionej do zachowku tylko wtedy, gdy spadkobierca ten należy do osób uprawnionych do zachowku po pierwszym spadkodawcy.’’ Chodzi zatem tylko o osoby uprawnione do zachowku po pierwszym spadkodawcy. Przypomnijmy, że uprawnionymi do zachowku są zstępni, wstępni i małżonek spadkodawcy. Za przykład może stanowić następująca sytuacja:
Konstancja Nowak umiera i zostawia dwoje dzieci uprawnionych do zachowku: Eustachego i Anastazję. W niedługim czasie Anastazja (córka Konstancji) ginie w wypadku samochodowym, nie realizując swojego prawa do zachowku po zmarłej matce (Konstancji). Anastazja zostawia jedynego spadkobiercę w osobie swojego syna – Maurycego, któremu (jako spadkobiercy po Anastazji) będzie przysługiwał zachowek po zmarłej babce (Konstancji), gdyż on jako spadkobierca Anastazji i jednocześnie zstępny (wnuk Konstancji) jest uprawnionym do zachowku po ’’pierwszym spadkodawcy’’ (tj. Konstancji).
Zastanawiasz się czy odziedziczyłeś zachowek? Kancelaria udziela w tym zakresie szczegółowych porad prawnych.
Jesteś emerytem i uzyskujesz świadczenie emerytalne? Jednocześnie Twoje losy się tak potoczyły, że w jesieni życia na karku masz komornika? Ludzka rzecz, wszystko przecież jest dla ludzi, komornicy również. Twoim zadaniem jest w takiej sytuacji dopilnować, aby komornik zabierał Ci z emerytury tylko tyle, na ile faktycznie zezwalają mu przepisy.
Po zmianie przepisów komornik, co do zasady może potrącić 25 % otrzymywanego przez Ciebie świadczenia emerytalnego, przy czym kwota, którą komornik musi Ci zostawić to 75% minimalnej emerytury. Minimalna emerytura w roku 2018 wynosi 1000 zł. Nie ma znaczenia ilu masz wierzycieli, ani też jak duży masz dług.
Obliczając kwotę, jaką ma prawo potrącać komornik weź pod uwagę okoliczność, że w przepisach występują również pewne wyjątki, kiedy to kwota potrącenia będzie inna. Jednym z takich wyjątków jest egzekwowanie od Ciebie alimentów.
Niezwykle częste pytanie naszych Klientów – czy orzeczenie przez Sąd wyłącznej winy jednego z małżonków w postępowaniu o rozwód, może mieć wpływ na podział majątku?
Co do zasady nie powinno to mieć większego znaczenia i nie powinno oddziaływać na postępowanie o podział majątku wspólnego byłych małżonków. Będzie tak w zdecydowanej większości spraw. Niemniej jednak w wyjątkowych sytuacjach, gdy w postępowaniu o rozwód jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa z powodów – nazwijmy to ‘’finansowych’’, Sąd zajmujący się sprawą podziału majątku, ustalając nierówne udziały w majątku wspólnym – może pośrednio wziąć to pod uwagę. Za przykład tych tak zwanych przyczyn ‘’finansowych’’ można wskazać sytuację, gdy powodem rozpadu małżeństwa było bezmyślne trwonienie wspólnego majątku małżonków, bez wiedzy drugiego. Zasada bowiem jest taka, że udziały małżonków są równe. Wyjątkowo można dążyć do ustalenia nierównych udziałów np. w przypadku rażącego nieprzyczyniania się jednego z małżonków do powstawania majątku wspólnego (jeśli przykładowo nadużywał alkoholu, nie pracował i nie zajmował się domem i wychowaniem dzieci). Jeśli zatem chcemy, aby Sąd w postępowaniu o podział majątku orzekł nierówne udziały, a w postępowaniu rozwodowym orzeczono wyłączną winę jednego z małżonków z powodów ‘’finansowych’’ to możemy zasugerować Sądowi, aby orzekając o podziale zwrócił swoją uwagę na przyczyny rozpadu małżeństwa.
Podsumowując – kwestia winy w rozwodzie może mieć pośrednie znaczenie dla sprawy o podział majątku wspólnego tylko, gdy zmierzamy do ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym. Podobnie sytuacja ma się w przypadku wydania w rozwodzie wyroku zaocznego. Tytułem wyjaśnienia – wyrok zaoczny Sąd może wydać, gdy druga strona nie zajmie żadnego stanowiska w sprawie i nie stawi się na wyznaczony przez Sąd termin rozprawy.
Jesteś matką lub ojcem i wychowujesz dziecko lub dzieci? Drugi rodzic nie przyczynia się do zaspokajania jego potrzeb w żadnym zakresie bądź znikomym? To na Tobie spoczął ciężar wychowania i utrzymania waszego wspólnego dziecka, a druga strona uchyla się od tego obowiązku? Złóż do Sądu pozew o alimenty. Sąd wyda wyrok, w którym zobowiąże drugiego rodzica do płacenia na dziecko odpowiedniej sumy – tytułem alimentów.
Tak na marginesie, miej świadomość, że obowiązek alimentacyjny rodziców jest niezależny od tego, czy dziecko urodziło się w małżeństwie, czy też nie. Nie ma również znaczenia, że jedno z rodziców zostało pozbawione władzy rodzicielskiej.
Pozew o alimenty – Jak się za to zabrać?
Połową sukcesu jest sporządzenie dobrego pozwu. Tzw. ’’powodem’’ będzie małoletni zastępowany przez Ciebie jako przedstawiciela ustawowego. Mianem ’’pozwanego’’ będzie natomiast określony rodzic, od którego żądasz płacenia alimentów. W treści pozwu wskazujesz kwotę jakiej żądasz miesięcznie tytułem alimentów oraz wszystkie okoliczności faktyczne sprawy. Oczywiście kwota ta powinna być rozsądna i musi się mieścić zarówno w uzasadnionych potrzebach dziecka, jak i możliwościach zarobkowych drugiego rodzica. Musisz odpowiednio udokumentować koszty utrzymania dziecka. Konieczne jest wyszczególnienie Sądowi co składa się na te wydatki. W uzasadnieniu powinny się znaleźć informacje zarówno o Twoim stanie majątkowym i zarobkowym jak i pozwanego rodzica. Do pozwu załączasz akty stanu cywilnego i dowody ponoszonych wydatków. Pozew w dwóch egzemplarzach składasz w Sądzie Rejonowym właściwym dla miejsca zamieszkania dziecka ewentualnie dla miejsca zamieszkania pozwanego. Nie podlega on opłacie sądowej. W pozwie powinieneś wskazać adres zamieszkania zarówno swój jak i pozwanego. Sąd wyznaczy termin rozprawy, na który wezwie rodziców celem ich przesłuchania. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego wyda wyrok, mocą którego zobowiąże drugiego rodzica do realizowania obowiązku alimentacyjnego. Po jego uprawomocnieniu się – jeżeli pozwany dobrowolnie nie będzie płacił zasądzonych alimentów – kierujesz sprawę do komornika. Jeżeli pozwany rodzic nie stawi się na wyznaczonym terminie rozprawy i nie zajmie żadnego stanowiska w sprawie – możliwe, że Sąd wyda tzw. wyrok zaoczny.
Kancelaria oferuje kompleksowe usługi w zakresie udzielania porad, sporządzania pism procesowych, w tym pozwów, wydawania opinii oraz prowadzenia przed uprawnionymi organami w sprawach z zakresu prawa rodzinnego.
Gdy umiera bliska nam osoba trudno wówczas racjonalnie myśleć o jakichkolwiek formalnościach związanych z pochówkiem, a co dopiero o sprawach spadkowych. Wiele też osób często nie zdaje sobie sprawy z tego, że w ogóle musi coś robić po śmierci bliskiej osoby. Wydaje się nam, że wystarczy posiadać tylko akt zgonu, aby załatwić wszystkie pozostawione po zmarłym sprawy czy uregulować kwestie majątku spadkowego. Czasem jednak nie obejdzie się bez przeprowadzenia całej procedury spadkowej.
Wiele instytucji wymaga bowiem od spadkobiercy (i słusznie), aby ten przedłożył tzw. sądowe postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku bądź też akt poświadczenia dziedziczenia. W skrócie są to dokumenty, które niejako potwierdzają status spadkobiercy. W większości przypadków uzyskanie ich będzie zatem konieczne. Bez postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku lub aktu poświadczenia dziedziczenia spadkobierca np. nie zostanie wpisany w księdze wieczystej jako następca prawny zmarłego właściciela nieruchomości. Legitymowanie się postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku lub aktem poświadczenia dziedziczenia może też być konieczne w postępowaniu przed organami administracji państwowej, bankami, spółdzielniami etc.
Kancelaria udziela porad prawnych oraz zapewnia reprezentację przed Sądem w sprawach spadkowych.